Gra z jajem. Odwieczne pytanie: kura, czy jajko?

Odwieczne pytanie: kura, czy jajko?

Filozofowie z całego globu przez lata zastanawiali się: pierwsze było jajo, czy kura? Wiekami prześcigając się w coraz to śmielszych tezach o podłożu ewolucyjnym i teologicznym, w końcu usłyszeli odpowiedź od pewnych swego odkrycia paleontologów. Wiemy już na pewno: pierwsze było jajo.

Skąd się wzięły ptaki?

Istotami, które jako pierwsze składały jaja były gady, których korzenie sięgają minimum 250 mln lat wstecz. Ewolucja sprawiła, że jajko, z którego wykluł się pierwszy ptak, zniesione zostało przez gadzią formę stworzenia będącego ewolucyjnym przodkiem obecnych ptaków. Materiał genetyczny zmienia się jedynie w stadium rozwoju. Nie ma możliwości, żeby gad nagle stał się w ptakiem. Zmiany takie zachodzą wiekami i muszą minąć setki, a czasem tysiące pokoleń, aby materiał genetyczny ewoluował na tyle by można było go uznać za odrębny gatunek.

Samo jajo

Rodzajów jajek mamy tysiące. Wiele gatunków zwierząt podczas ewolucji ukształtowało właśnie taką formę zrodzenia potomstwa na świat. Owady, ryby, płazy, gady, ptaki, a nawet nieliczne ssaki (np. dziobak) składają jaja w mniejszej lub większej formie. Jajko składa się przede wszystkim z surowców odżywczych, które pozwalają na bezpieczny rozwój zarodka bez dostępu organizmu do świata zewnętrznego, co jest dodatkową ochroną dla poczętego życia. Skorupki jaja mają różnorodne kolory oraz kształty, od okrągłych po podłużne. Co ciekawe, jaja ptaków mieszkających przy klifach mają kształt zaostrzony z jednej strony, aby nie sturlały się z gniazda. Czyż ta natura nie jest zachwycająca? Zdecydowanie!

Już wiemy, że fizycznie to jajko jako pierwsze zagościło na naszym świecie, jednak rozważania ciągu przyczynowo skutkowego na podstawie “jajka i kury” są ciekawą formą interpretacji naszych poczynań i tego co z nich wynika. W metaforycznym ujęciu patrzymy na istotę rzeczy w sposób przyczynowości jednych zdarzeń, po drugich. Jak mawia klasyk: nic nie dzieje się bez przyczyny!

A jeżeli filozoficzne dylematy macie już za sobą, to polecamy rozerwać umysł w inny sposób. W „Grze z jajem” będziecie ćwiczyć pamięć i spostrzegawczość próbując zliczyć odpowiednią ilość jaj, w trakcie montażu pewnego filmu…

Autorka: Justyna Rogalska

Artykuł sponsorowany przez „Grę z jajem”

Gra z Jajem

 

Zobacz inne wpisy

Planszówkowi Kurierzy
Aktualności

„Planszówkowi Kurierzy” już w sprzedaży

Dzieci czekają na elementy gier. Czy pomożecie dostarczyć je do ich domów? Kostki pociągiem, pionki ciężarówką, a może karty pojazdem elektrycznym? Sami decydujecie, co załadować