Roszada wśród zwierząt. Czy słoń boi się myszy? Co nieco odczuwaniu strachu i innych emocji w świecie zwierząt.

Czy słoń boi się myszy? Co nieco odczuwaniu strachu i innych emocji w świecie zwierząt.

Od lat trwają dyskusje na temat zwierzęcych emocji. Na szczęście w tej chwili nikt już nie ma wątpliwości, że nasi „bracia mniejsi” mają uczucia, okazują je sobie, odczuwają, a nawet śmieją się i płaczą.

 Chociaż jeszcze na początku XX wieku cały czas funkcjonowało stwierdzenie Kartezjusza, że są one jedynie „materialnymi ciałami działającymi jak maszyny”. Twierdzono nawet, że zwierzęta nie cierpią. Obecnie już można stwierdzić, na przykład za pomocą rezonansu magnetycznego, że procesy w świadomości ludzi i innych zwierząt są bardzo podobne.

Czy słoń boi się myszy? Dlaczego mówi się, ze pies to najlepszy przyjaciel człowieka? Dlaczego koty mruczą? Czy to prawda, że szympansy rozwiązują zadania dla czystej przyjemności?

Naukowcy doszli do wniosku, że psy mają zdolności umysłowe oraz emocje na poziomie około 2,5-letniego dziecka. Odczuwają ekscytację, radość, nawet miłość, czy gniew, lęk i strach. Udowodniono, że przebywanie psa i człowieka, wspólne zabawy powodują wzrost oksytocyny, zwanej hormonem szczęścia, która wyzwala potrzebę bliskości, jest pomocna przy budowaniu relacji.

Szympansy to zwierzęta, które bardzo często badano pod kątem emocji. Udowodniono, że lubią się one bawić, rozwiązywać zagadki logiczne tylko dla przyjemności z samej zabawy i satysfakcji z dobrze rozwikłanej łamigłówki. Najpierw sądzono, że robią to, bo wiedzą, że na końcu czeka ich smakołyk, jednak tak samo odczuwały radość, gdy na końcu wyskakiwała drewniana kostka.

O nastroju świadczy ubarwienie kameleona, który zmienia swoją barwę nie dlatego, by się stopić z otoczeniem, jak powszechnie się twierdzi, ale robi to pod wpływem emocji. Zrelaksowany kameleon przybiera barwy morskie i jasnozielone, czerwienie, czernie i ostre barwy oznaczają stres. Intensywne barwy samców to odstraszanie potencjalnego konkurenta, a samice pokazują kolorem, że już nie szukają partnera. Natomiast prawdziwy kolor kameleona możemy poznać tylko wtedy, kiedy zwierzę śpi.

A jakie emocje czuje byk, gdy widzi przed sobą czerwoną płachtę? Cały czas krąży mit, że byk reaguje gniewem i wściekłością na kolor czerwony. A prawda jest taka, ze zwierzęta te nie widzą kolorów, nie rozróżniają ich – działa na nich po prostu łopot płachty materiału.

Zwierzętami, o których najdłużej chyba myślano, że są nieczułe, to ryby. Najnowsze badania dowodzą, że ryby czują i zapamiętują ból, jak psy, czy koty, czy inne zwierzęta. Jedną z naukowczyń, która badała te zwierzęta, była polska biolożka, Simona Kossak, wielka miłośniczka zwierząt. Jej badania na przykład wykazały, że ryby wydają różne dźwięki, gdy się komunikują. Czyli kolejny mit obalony: ryby mają głos!

A dlaczego słonie boją się myszy? Mit ten powstał już w starożytności. Była sobie mysz, która weszła po słoniowej nodze na jego grzbiet i go bardzo tym zdenerwowała. W XVII wieku uznano, że słoń boi się tego, że mysz, która pomyli wejście do norki z otworem w trąbie, wejdzie mu do gardła i słoń się udusi. Oczywiście nie jest to prawdą. Obecnie nie neguje się tego, że słoń boi się myszy. Jednak nie chodzi o samą mysz, a o to, że słonie mają bardzo słaby wzrok i obecność czegoś małego, czego nie mogą zlokalizować, może je po prostu wprawiać w popłoch i dezorientować. Ale tak samo mogą zareagować na małego psa lub kota.

Świat emocji zwierząt wciąż przynosi jakieś niespodzianki i ciągle, dzięki badaniom, które na szczęście są coraz bardziej etyczne, dowiadujemy się jakichś ciekawostek oraz zdobywamy ważne informacje, które pozwalają nam lepiej zrozumieć otaczający nas świat i mniej szkodzić przyrodzie.

Autor: Ewa Graniak-Wosinek

W Muduko mocno stawiamy na emocje! 

Artykuł sponsorowany przez grę „Roszada wśród zwierząt”

Zobacz inne wpisy

Planszówkowi Kurierzy
Aktualności

„Planszówkowi Kurierzy” już w sprzedaży

Dzieci czekają na elementy gier. Czy pomożecie dostarczyć je do ich domów? Kostki pociągiem, pionki ciężarówką, a może karty pojazdem elektrycznym? Sami decydujecie, co załadować